Witam! Mam zewnętrzny dysk (40Gb) na USB i chciałbym go przeznaczyć tylko do spraw związanych z krótkofalarstwem. Chodzi mi o to jak zainstalować na nim system i żeby działał po podłączeniu do dowolnego komputera.
Z zainstalowaniem nie ma najmniejszego problemu, metody opisywane w necie na forach X razy ale minusem jest to że taki system działa zdecydowanie wolniej ze względu na transfery po USB. Jak dla mnie nie warto..
Jak dla mnie nie warto.. Ja z systemu na USB korzystam tylko awaryjnie np. DEFT Linux, Knopix i tylko takie zastosowanie widzę bynajmniej dla siebie..
Witam kolego. Co do systemu na usb windows XP będzie się wywalał jeżeli będziesz zmieniał inny Pc - będzie tak za każdym razem.
Koledze zapewne chodziło o programy których nie ma potrzeby instalować odpalasz i chodzi.Weź np. SQ4JEN - widzę, że jesteś mocny w temacie! Ja niestety nie.
Te których używamy posiadają instalator bez opcji portable, swoje pliki konfiguracyjne najczęściej zapisują w ...\Moje dokumenty\Dane aplikacji. np. HRD.
Jeżeli kolega upiera sie na system klasy windows to moja propozycja jest nastepujaca:
1. Wgrać na usb system windows 98 ( zaleta taka ze na każdym pc go odpalisz i za każdym razem bedzie szukał sobie sterowników ALE SIE NIE WYWALI JAK XP) + skopiuj sobie folder z paczka sterowniko około 4gigabyta) bedzie zawierał sterowniki które po wskazaniu się zanstaluja.
2. pliki Ciebie interesujące trzmaj na usb a sam system odpalaj z płytki LiveCD - obraz np. XP ktory odpali się po każdorazowym włożeniu płyty do napędu (w biosie musi być zaznaczone botowanie z dysku CD/DVD - zazwyczaj jest właczone). System zainstaluje się do pamięci i będziesz mógł pracowac jak na normalnym systemie.
System zainstaluje się do pamięci i będziesz mógł pracowac jak na normalnym systemie.
W tym podejściu kluczowe jest to, że Windows XP nie jest przenoszony jako „zainstalowany na dysku” do każdego komputera, tylko uruchamiany w trybie bardziej „tymczasowym”.
to jest to czego szukasz - przepraszam trochę to zajeło zanim znalazłem
Najbardziej najmniejszy obraz Windows XP USB Flash. Nieodzowny, kiedy jest potrzebny, aby uzyskać dane z komputera PC z uszkodzonego systemu operacyjnego.
Zainstaluj na USB Flash poprzez GHOST32 (wewnątrz archiwum). USB Flash wystarczy tylko 64 Mb!
Ponadto, po załadowaniu systemu operacyjnego z USB-Flash, można zainstalować i uruchomić niezbędne programy. Zainstalowane programy zostaną na tym samym USB Flash, z którego uruchamiany.
Zawiera ponadto takie programy:-Paragon Hard Disk Manager-Drive Snapshot-Hasło Renew-RAM
Manual:
Podejście jest typowo „narzędziowe”: system ma służyć do szybkiego działania i odzyskiwania/obsługi konkretnych spraw, a nie do komfortowej pracy na każdym sprzęcie.
Do tego wraca kluczowa wątpliwość: Czy instalując jakiś program na tym dysku będzie on działał na innym komputerze?
Jeżeli umieścisz tzw. SQ4JEN widzę, że jestem tępy z informatyki!
Koledzy dzięki. Dziękuję Janku za chęć pomocy, ale nie chcę sprawiać kłopotu. Dam sobie spokój z tym zewnętrznym dyskiem, przyda się na coś innego.
Wątek portable pojawia się tutaj bardzo wyraźnie: krótkofalarskie programy nie zawsze są dostępne jako przenośne. (no chyba że się mylę) Te których używamy posiadają instalator bez opcji portable, swoje pliki konfiguracyjne najczęściej zapisują w ...\Moje dokumenty\Dane aplikacji. np. HRD.
Można się pobawić z plikami .ini, ale nie zawsze się to udaje. Sam próbowałem tak uruchomić Loggera32 z pendrive`a, na jednym komputerze to działało na drugim nie.
HRD można zainstalować na dysku USB, skonfigurować go i będzie działał OK, jak uruchomimy HRD na innym komputerze to trzeba wszystko konfigurować od nowa. np. logbook nie widzi logów. nie ma makr do DM itd.
OK Koledzy dzięki. Dziękuję Janku za chęć pomocy, ale nie chcę sprawiać kłopotu.
1. pliki Ciebie interesujące trzmaj na usb a sam system odpalaj z płytki LiveCD - obraz np. XP ktory odpali się po każdorazowym włożeniu płyty do napędu (w biosie musi być zaznaczone botowanie z dysku CD/DVD - zazwyczaj jest właczone).
System zainstaluje się do pamięci i będziesz mógł pracowac jak na normalnym systemie.
To podejście jest zgodne z obserwacją, że „system zainstalowany na przenośnym nośniku” potrafi sprawiać kłopoty na różnych komputerach, natomiast uruchamianie „z pamięci” ułatwia start i utrzymanie stabilności.
Chociaż temat artykułu dotyczy eSATA/USB, wiele osób kończy na instalacji z bootowalnego pendrive’a, bo napęd lub konfiguracja sprzętowa przeszkadza.
Mam problem z zainstalowaniem Windowsa XP Professional SP3 z urządzenia USB. Posiadam laptopa HP Compaq nx6310. Próbowałem instalacji z org. płytki Windows XP Pro SP3, lecz napęd prawodpodobnie nie działa. Wobec tego zdecydowałem na zainstalowanie systemu z bootowalnego pendrive.
Natomiast na w/w laptopie mam dość poważny problem... Otóż próbowałem juz kilku metod utworzenia bootowalnego pendrive z instalką XP, w tym jednego w 100% sprawdzonego przeze mnie już kiedyś. Niestety, za każdym razem mam ten sam błąd... Otóż laptop wykrywa pendrive, wybieram aby z niego zabootował i na tym się kończy... Dalej miga tylko ta kreska (znana z wiersza poleceń) a pendrive jakby przestaje pracować i nie bootuje... Możnaby podejrzewać problem z Pendrive, lub laptopem, lecz jest pewien fakt, który mnie dziwi...
Otóż gdy na tym samym pendrive, zainstaluje Linuxa w wersji Live USB, to bootuje się on na w/w laptopie bez problemu i można normalnie operować w systemie... Problem pojawia się tylko przy instalacji XP :/
Pendrive to Kingston DataTraveller 4gb.
EDIT: Spróbowałem jeszcze innego sposobu, który teoretycznie zadziałał (instalator się uruchomi), lecz jest kolejny problem. Otóż przy wyborze dysku do instalacji XP, mam do wyboru tylko pendrive z którego instaluję system.
W praktyce to pokazuje, że samo „zadziałanie bootu” i „działanie instalatora” mogą być od siebie niezależne, a ograniczenia sprzętowe (np. wybór docelowej partycji) mogą uniemożliwiać klasyczną instalację na innym dysku.
Pomyślałem więc, że zainstaluję system z płyty na dysku SATA podpiętym po USB adapterem. Próbowałem dwie wersje XPeka - SP3 czyste i zmodyfikowany XP co ma sterowniki do dysków SATA, mimo to oba przypadki wywalają ten sam błąd.
Na w/w podejściu pojawia się ta sama ogólna trudność: w środowisku przenośnym szybko wchodzą w grę sterowniki i sposób, w jaki instalator widzi nośniki.
W zależności od tego, czy priorytetem jest „działa na wielu komputerach bez walki”, czy „jednorazowo działa jako narzędzie”, różne warianty mają sens.
| Cel/oczekiwanie | Możliwe podejście | Co podkreślono w praktyce |
|---|---|---|
| System przenośny „na każdy PC” | Windows XP na USB | „Windows XP będzie się wywalał jeżeli będziesz zmieniał inny Pc - będzie tak za każdym razem.” |
| Start na wielu PC z mniejszym ryzykiem | Windows 98 na USB + sterowniki | „ALE SIE NIE WYWALI JAK XP” (system ma szukać sterowników na danym komputerze). |
| Komfort pracy bez trwałej instalacji XP na dysku | LiveCD/uruchomienie XP z obrazu + pliki na USB | „System zainstaluje się do pamięci i będziesz mógł pracowac jak na normalnym systemie.” |
| Portable aplikacje do pracy | Programy instalowane vs portable | „instalator bez opcji portable” i dane w „... \Moje dokumenty \Dane aplikacji”. |
| Programy działające na różnych komputerach | HRD/logbook itp. | „konfigurować od nowa”, „logbook nie widzi logów”. |
| Ratunkowe użycie systemu | Minimalny obraz XP USB (GHOST32) | „USB Flash wystarczy tylko 64 Mb!” i uruchomienie narzędzi po starcie. |
Reasumując wprost z perspektywy pytania: instalacja programu zależy od tego, czy program ma tryb przenośny i gdzie trzyma konfigurację i dane.
Jeżeli konfiguracja i dane są w stylu „... \Moje dokumenty \Dane aplikacji”, przeniesienie na inny komputer często oznacza konieczność ponownej konfiguracji.
Sam próbowałem tak uruchomić Loggera32 z pendrive`a, na jednym komputerze to działało na drugim nie.
HRD można zainstalować na dysku USB, skonfigurować go i będzie działał OK, jak uruchomimy HRD na innym komputerze to trzeba wszystko konfigurować od nowa.
Skoro transfery po USB spowalniają, a XP ma tendencję do problemów przy zmianie komputera, sensowniejsze bywa ograniczenie roli nośnika do tego, do czego „nie szkoda” wahań wydajności i gdzie liczy się szybki start lub przenoszenie danych.
W tym kontekście dobrze pasuje podejście „Linux LiveUSB/DEFT/Knopix” jako awaryjny system, natomiast Windows XP jako narzędzie w wariancie tymczasowym lub narzędzie ratunkowe na małym nośniku.
Dam sobie spokój z tym zewnętrznym dyskiem, przyda się na coś innego.
to jest to czego szukasz - przepraszam trochę to zajeło zanim znalazłem

Użytkownicy w praktyce porównują: przenoszenie całego systemu, uruchamianie XP „z pamięci”, oraz instalowanie tylko danych/programów zależnie od tego, jak aplikacje przechowują konfigurację i czy są portable.
Jeżeli część serwerową mamy za sobą musimy pomyśleć o odpowiednim systemie botowania sieciowego.
Pewnie sie da.....raczej na pewno. Oczywiście najprostsze by było instalowanie poprzez RIS (KLIK), z którego wielokrotnie korzystałem, natomiast pewnie nie masz żadnego Windows Server pod ręką. Przy małym obciążeniu wystarczy do tego darmowy TFTPD32.
Jeżeli nasz router wspiera odpowiednie protokoły DHCP to może wystarczyć do tego sam serwer TFTP, można zmusić do działania pod XP, vistą itp serwer z windowsa 2003.
To są jednak techniki bardziej „sieciowe” niż „bezpośrednia przenośna instalacja na dysku eSATA/USB”.
W przypadku, gdy laptop wykrywa pendrive, ale po starcie instalatora widać tylko „miga tylko ta kreska” i pendrive „jakby przestaje pracować”, a instalacja XP nie rusza, a Linux LiveUSB rusza bez problemu, oznacza to, że problem dotyczy specyficznie trybu instalacji XP lub zgodności środowiska instalatora.
Otóż przy wyborze dysku do instalacji XP, mam do wyboru tylko pendrive z którego instaluję system.
W takiej sytuacji priorytetem staje się znalezienie sposobu, by instalator widział docelowy nośnik, albo przejście na rozwiązanie, które nie wymaga pełnej instalacji XP w tym wariancie.
Witam! Mam zewnętrzny dysk (40Gb) na USB i chciałbym go przeznaczyć tylko do spraw związanych z krótkofalarstwem.
Można to zrealizować bez konieczności „głębokiej” przenośnej instalacji XP, skoro wiele aplikacji ma konfiguracje trzymane w miejscach zależnych od profilu i systemu.
OK Koledzy dzięki. Dziękuję Janku za chęć pomocy, ale nie chcę sprawiać kłopotu. Dam sobie spokój z tym zewnętrznym dyskiem, przyda się na coś innego.
Jeżeli jednak trzymasz się konkretnego celu (np. jeden zestaw narzędzi „na USB”), rozsądnym podejściem bywa: mały obraz systemu do działania/narzędzi oraz praca z konfiguracjami zgodnie z tym, jak aplikacje działają na danym komputerze.
tags: #instalacja #systemu #xp #na #dysku #zewnetrznym
About the author